Wiadomo¶ci ¦więtokrzyskie


Od początku 2016 roku podczas, gdy większość Polaków z wielkimi nadziejami wyczekiwała zbliżających się wakacji i związanych z nimi letnimi podróżami my z niecierpliwością odliczaliśmy dni i miesiące do początku września. To właśnie na ten miesiąc zaplanowaliśmy niezwykle ciekawą podróż do Kazachstanu. Główne kryteria, jakie decydowały o wyborze tej destynacji były następujące: jak najmniej informacji o danym miejscu i stosunkowo mała dostępność dla tzw. zwykłego turysty. Kompletnie nie interesowały nas zachodnio – europejskie kurorty, do których można bezpośrednio dolecieć w 2 – 3 godziny, a następnie delektować się wszelkimi dobrodziejstwami, jakie daje all inclusive. Nasza uwaga skupiała się na możliwości odkrywania mało znanych terenów, testowania niespotykanych smaków oraz wzbogacania swojej osoby o nowe kultury.
Dodatkowym smaczkiem wyprawy był mecz pomiędzy reprezentacją Kazachstanu i Polski rozgrywany w ramach Eliminacjach Mistrzostw Świata Rosja 2018 zaplanowany na 4 września br.
Planowany start wyprawy poprzedził tzw. research, czyli kolekcjonowanie informacji o samym Kazachstanie. Szczególnie pożądane były wiadomości dotyczące sposobu dotarcia, na miejsce, czasu spędzonego w podróży, dostępności wiz oraz nietypowych atrakcji, które można tam znaleźć. Ostatecznie wybór padła na transport lotniczy, dzięki któremu zaoszczędzony na dojeździe czas mogliśmy przeznaczyć na odkrywanie kraju. Z ciekawostek, które możemy ujawnić warta uwagi jest wysokość kaucji o kwocie 30 tys. PLN którą musielibyśmy zostawić w zamian za możliwość przejechania przez terytorium Iranu. Kraj ten leży na trasie wjazdu autem do Republiki Kazachstanu od strony południowej przez Turkmenistan i Uzbekistan.
W pierwszy dzień wyprawy ruszamy w stronę Warszawy, a stamtąd już samolotem lecimy do Kijowa. Korzystając z sześciogodzinnej przerwy postanawiamy dotrzeć na znany z licznych manifestacji Plac Niepodległości w Kijowie (Majdan Niezależności) Oczywiście nie ujrzymy tam już śladu barykad ani grup oponentów. Naszą uwagę przykuwa specyficzne zejście do tunelu metra. Stojąc u stup ruchomych schodów praktycznie nie widać wyjścia. Najgłębsza stacja metra może sięgać nawet do 100 metrów w głąb ziemi.
Dodane: 2016-09-22, 09:21:11. Autor: .

Komentarze:

Skomentuj

Skomentuj

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników witryny.
Szkoła Miast Partnerskich Alicji Klus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Ostrowiec Św., ul. 11 Listopada 3i
tel / fax 041 247 07 47, 501 391 519
e-mail: oks9@op.pl